Przejdź do treści

Ustawienia dostępności

Rozmiar czcionki
Wysoki kontrast
Animacje
Kolory

Tryb ciemny włączony na podstawie ustawień systemowych.
Przejdź do , żeby zmienić ustawienia.

Godło Polski: orzeł w złotej koronie, ze złotymi szponami i dziobem, zwrócony w prawo Logo Akademii Morskiej: czerwony gryf w złotej koronie, z żółtym dziobem, zwrócony w prawo Akademia Morska w Szczecinie

Unia Europejska

Stowarzyszenie Absolwentów Twórczość Śledziołapów - Poezja

06.04.2016

W GRIMSTAD

Z dziennika szalonego mechanika
06.04.2016

W PIOTROGRODZIE

Pracowałem wtedy na statku niemieckim pod banderą Antiqua – Barbuda z załogą w większości rosyjską. Nas, Polaków, było tam tylko trzech. Współpraca układała się raczej dobrze, głównie z kapitanem który był człowiekiem z otwartą głową. Inni nasi pobratymcy etniczni miewali czasem kłopoty. I tak kiedy pewnego dnia kiedy przyszedłem na mostek zastałem drugiego oficera, potężnego mężczyznę, tonącego we łzach!
06.04.2016

CORRIDA W MALADZE

Wyglądało na to, że dojedziemy na Święta do Malagi. Święta Wielkanocne oczywiście, mające tę wyższość nad Świętami Bożego Narodzenia, że przypadają na wiosnę a więc – zielone listki – nieśmiałe promienie słońca - ciepełko… No, może i tak. Jak się uda. W Maladze udało się setnie, bo to już przecież Południe, a tu – druga połowa kwietnia… Nieśmiałe listki zastąpiły szerokie liście palmowe no i ciepełko już zaczynało się. Statek stał niedaleko miasta, więc pomimo pracy, pracy i jeszcze raz pracy udało się zerknąć za bramę portu… A działo się tu niemało. Pierwsi turyści oglądali liczne procesje z figurami Matki Boskiej i Chrystusa niesionymi na barkach wybranych (a ciężko im było) za którymi podążały orkiestry wyposażone w trąby, klarnety, saksofony i oczywiście – bębny! Wszystko to odbywało się w Wielki Czwartek i Wielki Piątek będące jak widać głównymi dniami Świąt Wielkanocnych w Hiszpanii. W sobotę nieco przycichło, a w niedzielę – corrida!
18.03.2016

GIGANTYCZNY PODNOŚNIK BAREK FALKIRK WHEEL

Od dawna już w Szkocji dojrzewała idea połączenia żeglownym kanałem morskiego wybrzeża wschodniego z zachodnim. Zamierzano tu również wykorzystać naturalne drogi wodne. Budowę kanału Forth & Clyde rozpoczęto 10 czerwca 1768 roku. Kanał oddano do użytku po 22 latach; w międzyczasie brak funduszy powodował czasem całkowite wstrzymanie prac.
18.03.2016

DZWONY

There are bells On the hills But I’ve never heard them ringing… - The Beatles
18.03.2016

VENUS Z MILO

Ze Sfaxu płyniemy do Turcji i odżywa dyskusja gdzie właściwie leżą Dardanele, przez które będziemy wchodzić na Morze Marmara. Osłami Dardanelskimi okazują się ci, którzy nie odrobili lekcji z geografii i teraz chcieliby zmieścić Dardanele razem z Bosforem tuż przy Stambule. W ruch idą podręczne encyklopedie komputerowe (nie ma chłopa bez laptopa) i wkrótce już nawet wiemy jak odróżnić sunnitów od szyitów, a pan Rysio zastanawia się czy jednak nie przejść na islam i nie zakupić czterech żon. Tłumaczymy mu, że w Sfaksie na pewno było taniej, a Turcja (być może) wejdzie jednak do Unii… Dyskusje przerywa jednak nowa decyzja czarterującego – Milos! Czyli już nie Turcja, już nie islam i gdzie się podziały tamte…no, nie prywatki, a cztery żony, a raczej rozważania o nich. Nazwa wysepki, dokąd zmierzamy wydaje się być również ekscytująca – Milos! Nieodmiennie połączona z piękną Wenus która, jak wszyscy wiedzą, jest teraz w Luwrze na dyplomatycznym wygnaniu.
12.07.2015

MALTA W SKRÓCIE

Niewiele jest na świecie krajów o rozmiarach Malty z tak bogatą i urozmaiconą historią rozciągającą się od czasów prehistorycznych aż do współczesności. Malta zawdzięcza to głównie swojemu położeniu pośrodku Morza Śródziemnego. Przez całe wieki czyniło to z Malty ważny punkt strategiczny dla marynarek wojennych wszystkich czasów. Fenicjanie, Kartagina, Arabowie, Zakon Joannitów, Napoleon i Imperium Brytyjskie – wszyscy zostawili swoje ślady na tej wyspie, zanim uzyskała niepodległość w roku 1964.
05.03.2015

ŻYCIE BIUROWE

Życie mechanika okrętowego nie jest usłane różami. Przeważnie właśnie od niego ktoś bez przerwy czegoś chce, wymaga, gani, rzadko pochwali. Musi zapewnić ciągły ruch statku co inni uważają za oczywiste i kiedy statek płynie, a wszystkie urządzenia pracują normalnie mówi się (i pisze) że tenże mechanik nic zupełnie nie robi.
07.12.2014

PETER HEAD

Nasz mały, tysiąctonowy stateczek oprócz rutynowego odwiedzania całej prawie Norwegii od strony morza w pewnym okresie pływał także z węglem ze Szczecina do Szkocji. Stał się tu już dobrze znany. Nasz kapitan Henry, który nie należał do Towarzystwa Trzeźwości Transpor-towców wpadał jak burza do Basenu Górniczego, zawijał rufą tuż koło stojących tam barek i z fasonem cumował, za co przeklinała go przynajmniej połowa odpowiedzialnych za ruch w porcie pracowników.
05.11.2014

DZIEWICA

Cóż, to określenie wielomówiące… W dawnych czasach gwarancja szlachetności, czystości, ale niekoniecznie spełnienia. Bywało więc, że owe szlachetne dziewice spełniały się na innym polu niż -  trywializujac zagadnienie – na zachowaniu gatunku. I nikomu nic do tego dlaczego właśnie (im) tak wyszło. Stawały się za to sławne, ich imiona powtarzali wszyscy, z szacunkiem, podziwem i… z niedowierzaniem.
13.09.2014

Żywotne wdowy albo gdzie te chłopy.

Żywotne wdowy albo gdzie te chłopy.
13.09.2014

DUCH TINGANES

Jak już kiedyś opowiadałem zdarzyło mi się „jeździć” na Wyspy Owcze wcale niestarym kontenerowcem, z Hirtshals w Danii do Torshavn, tamtejszej stolicy położonej na wyspie Streymoy. Zaczęliśmy w lipcu i „przelot” tamże trwał 40 godzin, a morze było jak lustro. Oczywiście późną jesienią diametralnie się to zmieniło, ale tu odsyłam do opisu Wigilii na Północnym Atlantyku w opowiadaniu „Wigilia na Wyspach Owczych” w tomiku „Złoty Nit”. Do Danii przypływaliśmy zawsze w piątek z kontenerami napełnionymi świeżymi łososiami z hodowli na Wyspach, a tam woziliśmy w kontenerach różne potrzebne wyspiarzom rzeczy z samochodami włącznie.
01.07.2014

W NIGERII

Znalazłem się tam w roku 1968 na pokładzie pięknego statku ms. TORUŃ jak to opisałem w poprzedniej książeczce. Wtedy w Nigerii panował spokój. Po prostu była wojna i armia trzymała wszystko i wszystkich silną ręką. Oczywiście walki z rebeliantami – przedstawicielami zbuntowanej prowincji Biafra trwały. Odbywało się to jednak daleko od Lagos – ówczesnej stolicy. Wtedy ruch tam był jeszcze lewostronny, a walutę stanowiły nigeryjskie funty i szylingi nie jak obecnie – naira i kobo. Jak wspomniałem w mieście panował spokój. To znaczy w dzień można było poruszać się zupełnie swobodnie (co obecnie jest co najmniej wątpliwe). W nocy natomiast panowało zaciemnienie w obawie przed nalotami. Te naloty mogły być dokonane przez 5 (pięć) samolotów turystycznych, które rebelianci zakupili od jakiegoś zwariowanego Szweda i zrzucali z nich granaty na dachy domów. Na szczęście nie dane mi było oglądać takiego nalotu. Poza tym jeszcze niektóre budynki otrzymywały na noc szczególną ochronę, o czym przekonaliśmy się osobiście.
01.07.2014

Wiersze jarosławskie I

Był sobie zjazd lub cisza cmentarna. Na zjazd sunie rączym krokiem
11.05.2014

Wiekowy dziadek Mateuszka

Morze wiele ma zagadek
11.05.2014

URODZINY

Statki spod znaku czerwonego celtyckiego gryfa miały swa bazę w Cardiff. To znaczy, ściślej mówiąc, mieściły się tam biura armatora. Bazy jako takiej właściwie nie było; ale i tak dość często do Cardiff zawijaliśmy. Przy kominie był „ Bar pod czerwonym smokiem” który to smok dumnie z tegoż komina spoglądał. Oczywiście bar czynny bywał tylko czasem i to raczej na Morzu Śródziemnym. Tu, w Cardiff, w tzw. Kanale Bristolskim blisko Walii raczej wiało i lało. Wszystko to skłaniało do odwiedzin innych barów jeżeli tylko był na to czas.
22.04.2014

TYSIĄC DOLARÓW

Nędzna mamono! – rzekł jakby z żalem Robinson Cruzoe przeglądając szuflady w kapitańskiej kabinie na pół utopionego statku z którego uratował się tylko on, a statek po przejściu nawałnicy został wyrzucony częściowo na brzeg. Stamtąd właśnie, jak wiemy, poprzynosił na swoją bezludną wyspę różne przydatne w egzystencji rozbitka przedmioty. Jednak pieniądze znalezione w kabinie kapitana nie mogły mu się do niczego przydać. W bolesny sposób uświadomił sobie ich iluzoryczną wartość mającą zastosowanie w świecie cywilizowanych ludzi, którzy być może jednak w jego położeniu nie mogąc niczego kupić nie daliby sobie rady.
22.04.2014

Va al bordo

Gdy mnie życie nie pieściło
10.02.2014

Samotność

Gdy czas włosy już posrebrzy,
10.02.2014

O JEDNĄ POMPĘ ZA DALEKO

Powyższe zdanie jest oczywiście parafrazą tytułu słynnego filmu „O jeden most za daleko” w którym ten jeszcze jeden most wiele sprawił; bodajże wręcz klęskę nacierających wojsk. Gdyby więc poprzestano (być może) na poprzednim moście a i obsadzono go należycie do klęski mogłoby nie dojść. Podobnie było z naszą pompą (i nie tylko). Gdyby (tu gdybanie trafia na podatny grunt) zajęto się należycie poprzednimi pompami (i nie tylko) do klęski by nie doszło. Ale po kolei…

Przeglądarka Internet Explorer nie jest wspierana przez Microsoft

Należy użyć nowszej przeglądarki, aby poprawnie wyświetlić stronę